Forum

The Legend of Heroes: Trails of Cold Steel

  • Noel Kreiss
  • Noel Kreiss Avatar Autor
  • Online
  • MOG
  • MOG
  • Ludzie są źli, kupo!
Więcej
2018/03/26 21:03 #11511 przez Noel Kreiss
Noel Kreiss stworzył temat: The Legend of Heroes: Trails of Cold Steel
Ta sama recenzja "wisi" od ponad miesiąca na Steamie (chociaż na Balambie jest już wersja ciut bogatsza, bo jest większy limit znaków w postach), a nie pamiętam, żebym tu ją wstawiał, więc zapraszam do lektury.

----

The Legend of Heroes: Trails of Cold Steel jest grą firmy Falcom i części sagi The Legend of Heroes, której Trails of Cold Steel jest 6. częścią. Od końca listopada ubiegłego roku, kiedy to kupiłem Trails of Cold Steel na przecenie, grałem w tę grę dość intensywnie, chociaż była dłuższa przerwa na inne rzeczy. Jest to moje pierwsze zetknięcie się z tą sagą i jestem naprawdę mile zaskoczony ilością i jakością fabuły i nie tylko tego. Na szczególną uwagę zasługuje Rean Schwarzer, główna postać gry, który wybija się na tle typowych młodych protagonistów w tego typu grze. Mimo, że w jego tle jest wiele przerabianych już wcześniej przez innych klisz, to jednak jest to postać wielowymiarowa i przyjemna w odbiorze.

Postaci: 5/5
Gra oferuje naprawdę multum postaci grywalnych (tu mamy na początku 9 osób, ale dochodzi kilka w trakcie rozwoju fabuły, ale nie będę spoilerować), kilku gości, jak i wiele niegrywalnych. Każda imienna postać ma swoją rolę w fabule, jedne małą, inne większą. Każdy znajdzie tu kogoś kogo lubi.
Główne postaci są uczniami Klasy VII Akademii Wojskowej Thors, klasy założonej z tajemniczych powodów, której członkami jest grywalna ekipa.
  • Rean Schwarzer: młodzieniec, który zapisał się do Thors szukając tu schronienia od przeszłości. Włada ostrzem zwanym "tachi".
  • Alisa R.: dziewczyna z niecodziennie dużą wiedzą o technologii. Włada łukiem "kularnym" (ang. "orbal bow", nie bardzo wiem jak inaczej mam tłumaczyć "orbal", więc będzie "kularny").
  • Elliot Craig: wątły chłopiec pałający miłością do muzyki. Włada laską kularną (ang. "orbal staff").
  • Laura S. Arseid: dziewczyna, która przybyła do Thors, by polepszyć swoje techniki walki. Włada, ku zdziwieniu wielu, wielkim mieczem dwuręcznym.
  • Machias Regnitz: chłopak pałający nienawiścią do szlachty (ang. "Nobles"), który spędza każdą wolną chwilę na nauce. W walce posługuje się strzelbą.
  • Emma Millstein: dziewczyna przyjaźniąca się z uroczą czarną kotką, jest pilną uczennicą i ma dość rozległą wiedzę. Podobnie jak Elliot, walczy za pomocą laski kularnej.
  • Gaius Worzel: wysoki chłopak z „zagranicy”, pełen pogody ducha i wiary w wiatr i w boginię Aidios. Jego bronią jest włócznia krzyżowa (ang. "cross spear"), która jest obca Imperium.
  • Fie Claussell: młodsza od swoich kolegów z klasy, dziewczyna ta wyróżnia się śmiertelną precyzją i szybkością. W walce posługuje się dwoma "gunswordami".
  • Jusis Albarea: syn Diuka Albarei cieszący się popularnością wśród współuczniów-szlachciców ku swojemu niezadowoleniu. Jego bronią jest miecz.
  • Sara Valestein: instruktorka Klasy VII mająca duże doświadczenie bitewne, a nade wszystko miłująca pyszne, zimne piwo. W walce posługuje się mieczem i pistoletem.
Jest jeszcze wiele innych ważnych postaci, w tym grywalnych, jednak głównie ze względu na ich dużą spoilerowość pominę je.

Część Klasy VII (zrzut zawiera minimalne spoilery, bo jest z końca gry, a nie posiadam innych lepszych mało spoilerowych zrzutów), odpowiednio od lewej: Emma, Alisa, Laura, Gaius, Sara i Fie (kot został celowo pominięty).

Fabuła: 4.5/5
Gra jest osadzona w „Imperium Erebońskim” (ang. "Erebonian Empire"), zwanym również Erebonią. Tu od wielu lat spierają się szlachcice i lud (ang. "Commoners"), mimo iż świat już dawno ruszył do przodu przynosząc nowe rzeczy, nowe technologie. W tym niespokojnym kraju targanym przez niepokoje społeczne i chęcią i niechęcią zmian społecznych wiele potężnych osobistości pociąga za sznurki za kurtyną, szykując ciężkie czasy dla Erebonii. Główny bohater jest członkiem nowo powołanej klasy w Akademii Wojskowej Thors, Klasy VII. Główną „atrakcją” gry są tzw. „badania terenowe” (ang. "field studies"), które są głównym punktem każdego rozdziału. Opierają się one na dzieleniu Klasy VII (tylko ona ma to w swoim programie nauczania) na dwie grupy i wysyłanie ich w różne miejsca Imperium wykonując zlecenia powierzone im przez odpowiednie osoby. Jednak tak naprawdę służą one innemu celowi: przybliżają Klasie VII panującą rzeczywistość w Imperium.

Grafika: 5/5
Co prawda gra może i została wydana na PlayStation 3 i PlayStation Vita, ale to nie oznacza, że grzeszy szpetotą, wręcz przeciwnie każda lokacja ma swój własny klimat. Miasteczko kupieckie Celdic, Wyżyny Nord (są przepiękne), czy stolica Imperium, Heimdallr… Każde z nich ma swój unikatowy klimat.

Widok siedziby głównej Reinford Group w mieście Roer.

Grywalność: 4.5/5
Jednym z istotnych elementów są „zdarzenia więzi” (ang. „bonding events”), podczas których można zużyć 1 "Punkt Więzi" (ang. "Bonding Point"), by spędzić czas wspólnie z jednym ze znajomych z klasy, lecz nie tylko (ale tu opcje są mocno ograniczone). Ma to wpływ na drobne sceny przy końcu gry, lecz także w następnych częściach.
Innym ważnym elementem jest też zdobywanie "Punktów Akademickich" (ang. "Academic Points"), co wiąże się udzielaniem dobrych odpowiedzi, jak i wykonywaniem zleceń. Zdobywanie nowych pułapów AP jest nagradzane różnymi nagrodami.
W pewnym momencie będzie możliwość podróży konno w największej lokacji w grze, co zdecydowanie przyspiesza eksplorację, a również ją wzbogaca.
Jednak chyba moim absolutnym faworytem jest minigra "Ostrze" (ang. "Blade"), w którą gra się głównie podczas podróży pociągiem do miejsca badania terenowego. Jest to dość prosta karcianka, która potrafi zaabsorbować na długie godziny.
Oprócz tego przy dużym akademickim wydarzeniu pojawia się kilka minigier, jednak pojawiają się zbyt krótko.

Jedno ze zdarzeń więzi; tu piknik Laury i Reana.

Walki: 4.5/5
Każda postać ma dostęp do unikatowych dla siebie zdolności zwanych "Craftami" (trudno mi jest znaleźć jakiś polski odpowiednik do tego), których co prawda jest mało, ale nie potrzeba ich więcej. Ponadto każda z postaci ma dostęp do S-Crafta (innymi słowy "Limit Breaka"), który może zadać naprawdę spore obrażenia.
Również każda z postaci ma dostęp do specjalnych urządzeń zwanych ARCUS, które można by przyrównać do starych telefonów komórkowych klapkowych. ARCUSy pozwalają na używanie zaklęć, zwanych "Artami".
Jednak chyba najważniejszym aspektem jest "łączenie bitewne" (ang. "combat linking"). W miarę rozwoju więzi międzyludzkich w Klasie VII, uczniowie tej klasy nabywają nowych zdolności pomagających im w walce z przeróżnymi wrogami. Relacje w Klasie VII są dość mocno rozbudowane, więc należy dbać, żeby każdy z każdym w miarę się "kumplował", jeśli chcemy, by walka szła szybko i sprawnie.
Jedyne co mogę się tu czepić, że poziom trudności bywa momentami nierówny: możesz iść przez całą lokację bez trudu ubijając wrogów, a potem nagle okazuje się, że boss jest tak silny, że ma się wrażenie bezradności. Na szczęście gra jest na tyle miła, że pozwala osłabiać bossów, jeśli mamy z nimi jakiś kłopot.

Muzyka: 5/5
Co prawda utwory są nowoczesne w brzmieniu, mimo iż Erebonia jest utrzymana w klimacie… nazwijmy to, "średniowiecznego steampunku", nie zmienia to faktu, że ścieżka dźwiękowa do gry jest naprawdę fantastyczna i nie wydaje się oderwana od tamtejszej rzeczywistości. Nie ma utworu, który byłby nudny do słuchania. Motywy bitewne błyszczą, jak również te, które grają "w polu".

Motyw muzyczny grający podczas rozgrywek w Ostrze.

Podsumowanie
Grę oceniam na 4.75/5. Fabuła jest naprawdę bogata, jest mnóstwo postaci, z którymi można się zżyć, jak i dużo dodatkowej zawartości. Jak zwykle są różne drobne niedociągnięcia (chyba najbardziej mnie drażni, to że gra ma problemy ze zliczaniem bonusów na końcu walki).

Bardzo polecam Trails of Cold Steel. Jest w niej dużo humoru, jak i poważnych oraz smutnych momentów. Oczywiście nie należy zapominać o "nagłych i niespodziewanych" zwrotach akcji, z których część moim zdaniem jest średnio zrobionych, chociaż są one z pewnością zrobione w takim zamierzeniu, by wywoływać konsternację, jak i parę innych emocji.

----

Niedawno zacząłem drugą część i jestem nią po prosty O-CZA-RO-WA-NY~!! Jest już więcej postaci grywalnych, jest więcej grywalnych lokacji, z większymi obszarami. Mapy zostało wzbogacone o mnóstwo dodatkowych ikon, które pozwalają na łatwą identyfikację, co gdzie się znajduje i za co odpowiada. Jestem pewien, że i ta gra dostarczy mi mnóstwa emocji (w sumie już mi dostarczyła, plus dla Ciebie, Falcom ;) ) i naprawdę gorąco polecam wsiąknąć w tę serię, bo warto.





Mówcie mi "Wikipedya." :P
The following user(s) said Thank You: sarenka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/03/27 05:50 #11512 przez sarenka
sarenka odpowiedział w temacie: The Legend of Heroes: Trails of Cold Steel
Dzięki za reckę (w końcu!)

Kilka uwag - skoro to Twoja pierwsza recka Trailsów, mogłeś nadmienić, że seria rozpoczyna się w 1989 roku, bo mało kto o tym wie. Jeśli już piszesz o tym, która to część całościowo, to w moich wyliczeniach, jeśli chodzi o całą serię The Legend of Heroes, to jest to część JEDENASTA, nie szósta. Szóstą, ma w tytule japońskim zresztą, Trails in the Sky (The Legend of Heroes VI: Sora no Kiseki). Jest to dosyć skomplikowane i mogłeś pomerdać, bo Falcom dopiero od trylogii Trails in the Sky zatrzymał numerację (cała trylogia in the Sky ma numerek VI, Zero no Kiseki i Ao no Kiseki numerek VII, a Cold Steel VIII). Mogłeś też dodać, że warto najpierw zagrać w pierwszą trylogię, gdyż wydarzenia są opowiadane równolegle, tylko z perspektywy dwóch wrogich sobie królestw. Oryginalnie, gra faktycznie wyszła na Vitę i PS3, ale napisałeś to w sposób, sugerujący, iż tylko na te platformy. Mógłbyś trochę przeredagować i dodać, że ulepszone wersje wyszły później na PC i PS4 (dodano tysiące linii dialogowych).

Tak poza tym, to spoko Ci wyszło, cieszę się, że ktoś z balambu (ostatnie miejsce, które bym o to podejrzewał), zainteresował się tą przebogatą serią. Cold Steel 2 rozpoczyna na dobre całą akcję, gdyż jedynka to był taki "prolożek" do głównego mięsa. Przystawka. Starter, mówiąc po kucharsku. Mogłeś też powiedzieć trochę więcej o minigierkach, bondingu (social links jak w Personach) i łowieniu ryb, bo fani FF się jarają, że w XV to jest, jakby inne serie tego od dawna nie miały :D

p.s. mogłeś też coś wspomnieć o jakości portu pc, bo na pc grałeś, a było głośno o tym, że Falcom zatrudnił znanego steamowego moddera Petera "Durante" Thomana, co jest precedensem. Człowiek naprawiał wcześniej wszelkie skopane porty jrpgów i ta mała firma go dostrzegła, dzięki czemu Trailsy są najlepiej zoptymalizowaną serią jrpg na pc, z mnóstwem opcji.

Xenoblade Chronicles 2

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Kto jest online

Odwiedza nas 63 gości oraz 1 użytkownik.

  • Noel Kreiss

Nowy poziom!

  • destroytheardor awansuje dziś na nowy poziom! (30)
  • shizonek awansuje dziś na nowy poziom! (40)
  • SoLDieT za 2 dni awansuje na nowy poziom! (20)
  • doki10 za 5 dni awansuje na nowy poziom! (34)
  • Hiro Jui za 7 dni awansuje na nowy poziom! (29)