Forum

Nasze projekty

Spolszczenie FFVIII (nasze wrażenia)

  • DrewniaQ
  • DrewniaQ Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Walcząca Triada
  • Walcząca Triada
  • Chaotic Neutral
Więcej
2009/04/29 19:21 #2318 przez DrewniaQ
Użytkownik DrewniaQ odpisał na temat: Spolszczenie FFVIII (nasze wrażenia)
Mam pewne małe pytanko do Colly'iego i Emooni. Czy Wy przestaniecie mnie w końcu zaskakiwać?! Stoję sobie dzisiaj na stoisku z gazetami, przeglądam najnowszy numer Neo+, jak zwykle zaglądam do kącika RPG, a tam? Wywiad z Colly'm i Emoonią. Oczywiście na temat spolszczenia FFVIII. Przyznam, że szczena mi opadła ;). Się, łotry, wcale nie pochwaliliście :P. Jestem naprawdę pod wrażeniem. Dzięki temu wieść o spolszczeniu dotrze do jeszcze szerszego grona. Dobra robota!

A przy okazji. Czy istniała by możliwość umieszczenia tego wywiadu tu na stronie? Przyznam, że nie miałem kasy i wywiad przejrzałem pobieżnie :D. Jeżeli jest to możliwe to byłbym wielce zobowiązany. I jeszcze raz, gratulacje!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2009/05/07 02:35 #2358 przez Siriondel
Użytkownik Siriondel odpisał na temat: Spolszczenie FFVIII (nasze wrażenia)
Dobra, rzucę słowo, albo dwa na temat Robinowego patcha utrudniającego, jako że wczoraj w nocy ukończyłem grę na najwyższym poziomie. Oto moje przemyślenia:

Poziom całości jest jednak troszeczkę nierówny. Na niskich poziomach bowiem gra jest totalną masakrą. Oczywiście nie jest to wada, bardzo mnie to cieszy, a kiedy zobaczyłem podczas rzucenia czaru Scan na 27-poziomowego (!!!) Jaszczura (!!!), że owa bestia ma 50000 (SIC!!!) HP, runąłem na podłogę. Godzinę zajęło mi załatwienie dwóch takich Jaszczurów i Ścierwnika o podobnej sile. Gra na niskich i średnich poziomach staje się bardzo wymagająca, no chyba że idziemy na Degenerator, co czasem nawet jest niezbędne. Otóż taki Adamantus, weźmy jego teraz. We wczesnych fazach gry NIE WIDZĘ szans na zniszczenie go metodami tradycyjnymi. Ogromne HP, obrona i Biały Wiatr czynią bestię niemal niezniszczalną. Z polowaniem na przedmioty polecam poczekać do zdobycia Bahamuta, finałowych broni i lepszych limitów Quisty, naprawdę nie chcecie rozgrywać takiej ilości TAKICH walk. Wszystkie te ułatwienia mają wreszcie duże znaczenie. Ogromny plus.

Za to gra wraca w zasadzie do swojego normalnego poziomu, gdy Squall i jego drużyna są już zaprawionymi w bojach bohaterami. Mając samemu wysoką obronę, niepodatność na kluczowe statusy i elementy, wygrywam walki, tak, jak na normalnym poziomie, ot, na pewno znacznie dłużej, ale słabe monstra nie stwarzają zagrożenia (jak zwykle), a monstra silne na normalnym poziomie są też killerami tutaj, na najwyższym. Jasne - są pewne nowości, jak Tyranozaur zmiatający ogonem wszystkich za 9999 obrażeń, ponadto walka wymaga ZNACZNIE, ZNACZNIE więcej zamysłu taktycznego, uważam, że czary takie, jak Shell, czy Protect mają kluczowe strategicznie znaczenie, ale i z tym bardzo wprawny gracz sobie poradzi, a takim przecież utrudnienie jest dedykowane.

Osobno należy tu powiedzieć o zaklęciu Meltdown. Teraz jest ono jeszcze bardziej przepakowane, niż było, dochodzę do wniosku, że w ogóle nie powinno go być. Z tym czarem, całe misterne plany każda bestia może schować sobie w kieszeń, kiedy rzucając Meltdown, znów zadaję im zwykłe (czyt. ogromne) obrażenia, takie jak w normalnym trybie gry. Miało to szczególne znaczenie podczas sytuacji, którą opiszę poniżej.

I dochodzimy do kulminacji, czyli finałowej bitwy. Przyznam, że długo ostrzyłem sobie na nią ząbki :) Wkroczyłem do walki moją fantastyczną trójką, licząc na prawdziwe wyzwanie. Artemizja oczywiście ma maksymalne statystyki i 100000 HP. Kiedy zaatakowałem ją po raz pierwszy Zellem, nie mogłem uwierzyć, że zadał jej całe 200 (!) obrażeń, regularnie zadając sumy troszkę większe. Spróbowałem Meteora, Ultimy, Pojedynku, czy Renzokukena. Do tego z jakichś powodów nie mogłem założyć Artemizji Vit=0 (nie wiem, czy mój pech, czy sprawka Robina): i już walka zapowiadała się świetnie, prawdziwy finał finałów :) Nie było lekko, mogę powiedzieć, że gdyby nie GF Cactuar, zadający regularne 10k obrażeń, miałbym duże kłopoty.
Lecz potem wszystko poszło w diabły, kiedy na pozostałe formy spokojnie weszło Vit=0. Pojedynek, Lwie Serce, Pulsujące Uderzenie, załatwione... naprawdę szkoda, bo Artemizja i jej pupil HP mają na niezłym poziomie, obrażenia również. I tak już do końca. A wyobrażam sobie, co by było w trakcie przedłużenia się walki przy odporności ostatnich przeciwników na ten stan. To byłby KILLER, bo nie dość że nie da się ich porządnie złoić, to jeszcze powoli zabierają przecież najlepsze czary, co na dłuższą metę doprowadziłoby do OGROMNEGO obniżenia statystyk i naprawdę kolosalnych kłopotów, czyniąc finał FF8 najtrudniejszym finałem, z jakim miałbym do czynienia w grach wideo w ogóle.

Oczywiście polecam mieszkańcom Ogrodu, pobierajcie i sprawdźcie się, bo naprawdę warto, szczególnie na pierwszej 50 - 70-tce poziomów, kiedy to stopień trudności wzrasta w swej najczystszej postaci. Potem wszystko zależy od Was i przeładowania Waszych postaci, ale spacerek to też na pewno nie będzie, przeciwnie, więc ostrzegam. Dla hardkorowców :)
I nie używajcie Meltdown :P

Nie opisuję wrażeń z Omegi, zupełnie celowo - to każdy musi przeżyć Sam ;)

Now We Fight!
- Gilgamesh, Final Fantasy XII

INWAZJA PORYWACZY CIA

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2009/05/07 08:38 #2359 przez Robin
Użytkownik Robin odpisał na temat: Spolszczenie FFVIII (nasze wrażenia)
Dzięki Siriondel za sugestie :) A mam pytanie - czy miałeś błąd przy czerpaniu GFów od bossów? No wiesz, Siren, Pandemona itp.?

Co do finałowej walki to fakt, przeciwnik powinien być odporny na Vit=0, tak jak to zrobiłem z Omegą ;>

Na początku gry potwory na najwyższym poziomie są bardzo trudne, ale przecież od tego są poziomy średni i trudny, by jak komuś jest zbyt trudno, to sobie poziom zmniejszył ;)

Mam w planie wprowadzić parę zmian do tej łatki, także Twoje sugestie zostaną spełnione :P

A co do Omegi... udało Ci się ją pokonać? Ile Ci to zajęło? :P

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2009/05/07 10:12 #2362 przez Siriondel
Użytkownik Siriondel odpisał na temat: Spolszczenie FFVIII (nasze wrażenia)
Trudne, to mało powiedziane. Są masakryczne :) Ale przecież o to chodziło, dziwne by było, gdyby miał być patch utrudniający, a niczego by nie zmieniał. W każdym razie, zachęcam do instalowania i sprawdzenia własnych umiejętności :)

Colly pisze:
A mam pytanie - czy miałeś błąd przy czerpaniu GFów od bossów? No wiesz, Siren, Pandemona itp.?

Wiesz co, Stary, ja nie miałem czasu podczas walk z bossami zajmować się czymś takim, bo zaraz oglądnąłbym efektowny złamany miecz i piórko :D Tym niemniej nie rzuciło mi się w oczy, a coś takiego raczej bym nawet mimowolnie zauważył. Ale nie mogę powiedzieć na 100%.

A co do Omegi... udało Ci się ją pokonać? Ile Ci to zajęło?

Nawet za pierwszym razem :) Ale dlatego, że pojechałem na łatwiznę, czyli Ambrozję :P Sorry, ale ja nie widzę innej możliwości rozwalenia tego czegoś, przebicia się przez miliony HP chronione przez odporność na wszystkie statusy, żywioły, a do tego kolosalną szybkość oraz obronę fizyczną i magiczną :P Generalnie działania mające na celu unikanie obrażeń są podobne jak w normalnym trybie, bo w przypadku Omegi ja rozróżniam tylko dwa rodzaje ataków - zabija albo nie zabija. A ponieważ w większości mamy do czynienia z tym pierwszym, skupiłem się na konsekwentnym eliminowaniu bestii, bardzo małymi kroczkami z uwagi na wysoką obronę. Musiałem kompletnie przebudować Łączność, bo Auto-Haste obowiązkowo dla każdego, ewentualnie Auto-Shell/Protect, reszta w statystyki. Zbędne pierdółki i dodatki już sobie darowałem.
Podsumowaniem, niecałe 5 godzin. A w międzyczasie 2,5 litra herbaty (bom abstynent) i kamień z serducha po wszystkim :P To naprawdę trza przeżyć Samemu :)

Osobiście uważam, że Penance z FFX i Yiazmat z FFXII wymiękają. Lepsza była chyba tylko również Omega, ale ta z FFV :)

Now We Fight!
- Gilgamesh, Final Fantasy XII

INWAZJA PORYWACZY CIA

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Pleiades
  • Pleiades Avatar
  • Wylogowany
  • Rubismok
  • Rubismok
  • Sorceress of Inner World
Więcej
2009/05/12 09:57 #2395 przez Pleiades
Użytkownik Pleiades odpisał na temat: Spolszczenie FFVIII (nasze wrażenia)
Oho, widzę, że patch utrudniający to niezły HardCore ;) Hehe, może się za to wezmę, ale najpierw musze ukończyć grę na spolszczeniu i standardowej trudności, bo to ważniejsze od utrudniania sobie życia i psucia krwi w towarzystwie Omegi ;D

Sorceress Pleiades, Sorceress Knight, koty, 2 książątka i mała czarownica

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2009/05/18 23:52 #2416 przez insoolent
Użytkownik insoolent odpisał na temat: Spolszczenie FFVIII (nasze wrażenia)
Spolszczenie jest fantastyczne! Większych problemów z instalacją nie miałam :) O wiele lepiej gra się w FF8 kiedy się wszystko dokładnie rozumie :)

Dziękuję Waszej ekipie za tak wspaniałe umilenie gry! :D

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2009/05/18 23:54 #2417 przez insoolent
Użytkownik insoolent odpisał na temat: Spolszczenie FFVIII (nasze wrażenia)
Spolszczenie niesamowite! Po prostu cudeńko jakich mało! :D

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2009/05/22 20:50 #2419 przez Squall24
Użytkownik Squall24 odpisał na temat: Spolszczenie FFVIII (nasze wrażenia)
Mi ono życie uratowało :D tzn. chciałam sobie FF8pl zgrać na pendrive, ale nagle komp się wyłączył i tyle było po nim. W naprawie był bardzo długo, a ja chciałam sobie pograć! Umarłabym z nudów, ale Colly i Emoonia podali mi pomocną dłoń ^^ Dziękuje Wam jeszcze raz :*

A wrażenia... poprostu miód i orzeszki :) Nie będę się rozpisywać, bo komp... a w każdym razie, nie starczy mi słów na opisanie go :D

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2009/05/23 23:54 #2422 przez Robin
Użytkownik Robin odpisał na temat: Spolszczenie FFVIII (nasze wrażenia)
Squall24 napisał:

Mi ono życie uratowało :D tzn. chciałam sobie FF8pl zgrać na pendrive, ale nagle komp się wyłączył i tyle było po nim. W naprawie był bardzo długo, a ja chciałam sobie pograć! Umarłabym z nudów, ale Colly i Emoonia podali mi pomocną dłoń ^^ Dziękuje Wam jeszcze raz :*


Ależ nie ma za co :) Zawsze jak komuś padnie dysk, zepsuje się komputer albo cokolwiek innego (np. ktoś zapomniał wziąć na pendrivie, a pojechał na wakacje ;) ), to aktywator wyślemy ponownie bez żadnych ceregieli :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2009/05/24 12:30 #2423 przez Squall24
Użytkownik Squall24 odpisał na temat: Spolszczenie FFVIII (nasze wrażenia)
nawet mi dane podałeś :P tak bym się męczyła co napisałam ^^ pierw nie zauważałam przed adresem tego "Ul." i mówiłam, że coś się rozdupcyło, ale potem zobaczyłam :D Poprostu cud, miód i orzeszki :D A i malutki błąd znalazłam (nie pamiętam gdzie to było), ale Squall mówi raz jak dziewczyna (no chodzi mi o końcówkę, np. oglądał[am]). Mogę poszukać gdzie, ale to chyba na CD1 lub CD2 ^^

A i błąd na patchu utrudniającym, jak walczyłam z tym bossem (po Wedage i Bigsie), to chciałam Siren wykraść, ale było 2x "Dubble (tak się piszę ? Whatever...)".

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Donacja Discord

Kto jest online

Odwiedza nas 149 gości oraz 0 użytkowników.

Nowy poziom!

  • Keliose awansuje jutro na nowy poziom! (39)
  • Cactuar za 3 dni awansuje na nowy poziom! (26)
  • Lacus Clyne za 4 dni awansuje na nowy poziom! (34)
  • szfejek za 4 dni awansuje na nowy poziom! (34)
  • Szoniu44 za 9 dni awansuje na nowy poziom! (24)