Forum

Nasze projekty

Porozmawiajmy o teoriach :P

Więcej
2015/05/03 11:28 #10629 przez shizonek
Użytkownik shizonek odpisał na temat: Porozmawiajmy o teoriach :P
Oglądałam niedawno program archeologiczny o pracach wykopaliskowych na Krecie i hiszpańskich bagnach, no i tak pomyślałam, że tu też możnaby przeprowadzić podobne wykopaliska. Może coś się wykopie, ruiny Atlantydy, statek obcych albo szczebel z drabiny Jakubowej. :) Obejrzałam stare tematy, do których możnaby coś dopisać i mój wybór padł na niniejszy (trudno uwierzyć, że już tyle lat tu grasuję... :P)

Kilka miesięcy temu grałam w Dziesiątkę i w związku z tym przypomniały mi się teorie, które powstały i do tej gry. Jak wiemy, Tidus nie istnieje... Właściwie nie uważam tego za najwłaściwsze określenie. Formę materialną i osobowość/świadomość wszakże ma - w piłkę gra, w łeb obrywa, gada, przeżywa itp. No dobra, nie istnieje w jakimś tam sensie - otóż jedna z owych fanowskich teorii idzie dalej, gdyż głosi, że chłopak jest tylko i wyłącznie wytworem Yunowej wyobraźni ("niewidzialny przyjaciel"). Czyli nikt poza nią go nie widzi. Powiem, że psychologicznie to nawet można by jakoś obronić i byłoby całkiem smaczne, ale przecież nie w tym rzecz. Postanowiłam sprawdzić ten pomysł i podczas grania nie udało mi się natrafić na ani jeden moment, który dawałby podstawę do takich teorii, nawet wątłą. Jeśli Yuna ma halucynacje, to jej towarzysze też, i inni Spirańczycy także. W każdej scenie, gdzie pojawia się Tidus, reszta zachowuje się normalnie, jakby go widziała. Skąd ktoś mógł wpaść na tak idiotyczny pomysł, nie mam pojęcia. ;)

A co do Ósemki i teorii "Squall's dead", to ja akurat znam wersję, że zginął podczas zamachu na Edeę, jak go dziabnęła tym lodowym stalaktytem. Choć niektórzy przesuwają ten moment jeszcze bardziej, a śmierć Squalla ma być efektem treningu z Seiferem (czyli nasz bohater budzi się w zaświatach, które wyglądają jak Ogrodowe ambulatorium). W sumie to Squall tyle razy obrywa (uroki życia najemnika), że moment jego zejścia można sobie dowolnie wybrać. Ale trzymajmy się tej najpopularniejszej odmiany, wedle której reszta wydarzeń z gry to fantazja (sic!) konającego Squalla, który spada z łuku triumfalnego w Deling. Muszę przyznać, że jeżeli ta hipoteza jest prawdziwa, to czapki z głów - Squall okazuje się bowiem bardzo pomysłowym, drobiazgowym i pełnym polotu twórcą. W ułamku sekundy obmyślić wielowątkową (Laguna) powieść z wieloma postaciami, toż to nowy Tołstoj, Szekspir i Hemingway w jednym! Geniusz fabuły i psychologii. Nie docenialiśmy tego bohatera, zdecydowanie. :P Istnieje mit, iż w momencie zagrożenia "całe życie przelatuje nam przed oczami". Całe dotychczasowe życie. Podobno. Nie słyszałam za to, by ktoś wymyślił sobie przebieg dalszej własnej egzystencji - hmm, może siekiera w głowie albo kula w płucu jakoś zapobiegają tego typu twórczości. :>

Nawet jeśli to już gdzieś pisałam, to nie pamiętam takiego posta, a więc tak jakby nie istnieje. xD

Nie przejmuj się autorytetami. Zawsze znajdą się autorytety głoszące coś przeciwnego.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Kaoris
  • Kaoris Avatar
  • Wylogowany
  • Behemot
  • Behemot
  • Nieznane są ścieżki i wyroki Yevonu.
Więcej
2015/05/05 21:41 #10631 przez Kaoris
Użytkownik Kaoris odpisał na temat: Porozmawiajmy o teoriach :P
Co do Squall'a to nie zgadzam się z teorią śmierci Leonharta, istnieją przecież Pióra Feniksa i inne Revive'y. Co do Teorii nieistnienia Tidusa, to to nie istnienie nazywali Dream - snem. Tidus, jak wspomnieli w pewnym momencie gry, okazał się snem, który dąrzył do powrotu do Zanarkand, jednak w miarę rozwoju akcji ten zamiar przemienił się w uczucie do Yuny.

"Najważniejsze, że masz przyjaciół, którzy Cię wspierają." - Kaoris

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2015/05/06 13:59 - 2015/05/06 14:05 #10632 przez tamashi
Użytkownik tamashi odpisał na temat: Porozmawiajmy o teoriach :P

shizonek napisał: Jak wiemy, Tidus nie istnieje... otóż jedna z owych fanowskich teorii idzie dalej, gdyż głosi, że chłopak jest tylko i wyłącznie wytworem Yunowej wyobraźni ("niewidzialny przyjaciel"). Czyli nikt poza nią go nie widzi.

Powiem, że coś podobnego oglądałem w anime, ale to raczej gatunek horror/dramat, więc do Final Fantasy by nie pasowało.

Są również inne możliwości. Ludzie zapominają o istocie, która nie była człowiekiem i po pewnym czasie zniknęła. Czyli jest tak samo jakby nigdy nie istniała.

To następny pomysł na coś bardzo smutnego co widziałem w anime.

Kaoris napisał: Co do Teorii nieistnienia Tidusa, to to nie istnienie nazywali Dream - snem. Tidus, jak wspomnieli w pewnym momencie gry, okazał się snem, który dąrzył do powrotu do Zanarkand, jednak w miarę rozwoju akcji ten zamiar przemienił się w uczucie do Yuny.

A ciekawe jak to jest z Tidusem w FFX-2. Dzięki Yunie mógł znowu zaistnieć.
Jeśli w grze jest magia to wszystko może być sensowne.
Ostatnia edycja: 2015/05/06 14:05 przez tamashi.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/07/26 16:03 - 2018/07/26 16:16 #11565 przez klaudiya
Użytkownik klaudiya odpisał na temat: Porozmawiajmy o teoriach :P
Te wszystkie teorie podobno są o kant XXXX rozczaś...
A to dlatego że sam jeden z autorów serii FF. To potwierdził...
Szkoda, bo ta teoria R=U jest zajebista, i dodaje gry pewnej większej głębi.
I fajnie by było jakby rzeczywiscie autorzy wprowadzili te zagadki co fani się dopatrują.
Jak widać, te wszystkie smaczki to tak naprawdę są niezamierzone i dopatrywanie są
na siłe przez fanów.

Zgodnie z teorią, że Rinoa Final Fantasy VIII to naprawdę Ultimecia:

"Nie, to nieprawda" - powiedział Kitase. "Nie sądzę, że uwzględnię to, nawet jeśli zrobimy remake gry. Ale mówiąc to, zarówno Rinoa, jak i Ultimecia są czarownicami, więc w tym sensie są podobne, ale nie są tą samą osobą. "

Zgodnie z teorią, że Squall z Final Fantasy VIII umiera na końcu Dysku 1, gdy zostaje ugodzony nożem lodowym Edei, a reszta gry jest jego marzeniem:

"Nie, to nieprawda" - śmieje się Kitase. "Myślę, że został dźgnięty nożem w okolicy barku, więc nie był martwy. Ale to bardzo ciekawy pomysł, więc jeśli kiedykolwiek zrobimy remake Final Fantasy VIII, być może podążę za tą historią. "

Szczerze wolałabym żeby to powiedział przy pytaniu o R=U niz przy ugodzeniu nożem...
Ostatnia edycja: 2018/07/26 16:16 przez klaudiya.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Donacja Discord

Kto jest online

Odwiedza nas 241 gości oraz 0 użytkowników.

Nowy poziom!

  • polki90 za 2 dni awansuje na nowy poziom! (35)
  • Yume za 4 dni awansuje na nowy poziom! (34)